Site Loader

Znasz to powiedzenie, że „jak Cię nie ma na Facebooku, to nie istniejesz”? Wydaje się, że odnosi się nie tylko do ludzi, lecz także do firm. Dlatego wielu właścicieli decyduje się na zakładanie profilu firmowego na tym kanale. Działalność w social media to świetne rozwiązanie, ale nie warto ograniczać się do FB. Są marki, które o wiele lepiej wyjdą na działalności w innych mediach społecznościowych.

Facebook to podstawa?

Wiele firm nie wyobraża sobie istnienia bez profilu na Facebooku. I słusznie, ponieważ to medium społecznościowe, które przyciąga najwięcej użytkowników. Na dodatek zrobienie reklamy na FB nie jest kosztowne ani nie wymaga czasu, a sama platforma na narzędzia, które pozwalają wygodnie kontrolować wejścia i przejścia na stronę firmową.

Jednak to, że Facebook jest najbardziej popularny jest także jego minusem. Oznacza to, że większość firm w twojej branży ma już tam swoje profile i konkurencja o uwagę użytkowników jest ogromna. Więc tak – nie może cię tam zabraknąć, by klienci mogli do ciebie dotrzeć, ale jeśli chcesz zainwestować w prowadzenie social mediów i dzięki nim rozsławić swoją markę czy znaleźć nowych klientów, warto pomyśleć o chociaż jeszcze jednym kanale.

Instagram i jego alternatywy

Rozwijający się z niewiarygodną prędkością Instagram to miejsce, gdzie wypromowało się mnóstwo influencerów. Teraz czas na marki, które coraz chętniej zatrudniają dobrych grafików i fotografów, by zachwycać zdjęciami. Instagram to przestrzeń w sieci, w której wizualne treści sprzedają się najlepiej. To świetne rozwiązanie, jeśli chcesz budować wizerunek firmy. Jakie branże najlepiej wyjdą na działalności na Instagramie? Oczywiście gastronomia – apetyczne zdjęcia potraw przyciągają bardziej niż promocje. Także wszelkie kosmetyczki i stylistki, które chcą pochwalić się swoimi pracami. Wszystkie osoby prowadzące działalność artystyczną lub quasi-artystyczną, artyści, sklepy z ubraniami, kosmetykami, ogrodnicze. Wszystko, co można atrakcyjnie przedstawić wizualnie.

Dobrą alternatywą dla Instagrama jest także Pinterest. To opcja jest mniej popularna, ale medium zbiera dużo użytkowników, a konkurencja jest dość niska. Na dodatek masz tutaj możliwość wstawiania różnych treści wizualnych – gify, zdjęcia, infografiki, niezwykłe kolaże, praktycznie bez ograniczeń ze względu na wielkość i wymiary. Użytkownikami Pinteresta są głownie kobiety a najczęściej pojawiające się zdjęcia dotyczą mody, gotowania i DIY, jednak można spróbować także z innymi branżami. W końcu Pinterest daje mnóstwo możliwości przedstawienia swoich usług, na przykład za pomocą infografik.

Profil na LinkedIn nie dla wszystkich branż?

LinkedIn jest zaliczany do mediów społecznościowych, ale użytkownicy tej platformy są raczej nastawieni na podejmowanie relacji biznesowych niż osobistych. Co to oznacza dla twojej marki? Że nie znajdziesz tutaj klientów indywidualnych. Ale za to profil na LinkedIn to świetne rozwiązanie dla marek pracujących w systemie B2B.

Tutaj promowanie swojego wizerunku polega na zaangażowaniu się w grupy tematyczne i zdobywaniu rekomendacji. To opcja także dla specjalistów, którzy oferują swoje usługi firmom, na przykład w branżach IT, copywritingu, księgowości, HR i tym podobnych. LinkedIn posiada niemal 200 milionów aktywnych użytkowników, a liczba ta ciągle wzrasta, więc na pewno jest wart uwagi.

Twitter dla ekspertów

Twitter zadaje się być ciągle niedocenianym medium społecznościowym. Znany jest głównie z działalności polityków i publicystów, ale w niektórych przypadkach może być to miejsce dla twojej firmy. Dlaczego? Czas trwania jednego tweeta to tylko kilkanaście minut, w sam raz, by zajawić coś nowego. Jest to odpowiednie rozwiązanie dla firm z branży IT, nowych technologii czy marketingu.

Jednak Twitter ma także wadę – aby naprawdę wyrobić sobie tam markę, należy poświęcić dużo czasu. Przepływ informacji jest tak duży, że trzeba umieszczać kilka tweetów dziennie, które powinny być odpowiedzią na to, co dzieje się w tej chwili na świecie czy w branży. Odnoszenie się do aktualnych wydarzeń wymaga ciągłej znajomości tematu i przeglądania sieci, a to tak naprawdę oznacza zatrudnienie osoby pracującej na cały etat. To jednak świetny sposób na nawiązanie relacji biznesowych i wykreowanie marki jak eksperta w danej dziedzinie.

Nakręć swój biznes na YouTube

Wiele wskazuje na to, że coraz więcej osób preferuje treści wizualne niż słowne. Stąd może coraz większa popularność YouTuba, który przestał być platformą do oglądania teledysków, a stał się medium, w którym wiele osób próbuje wypromować siebie lub swoją markę. I faktycznie to świetne rozwiązanie – video jest ciekawe, proste i skuteczne.

Dla jakich branż najlepiej sprawdzą się filmiki na YouTube? Dla bardzo, bardzo wielu.  Z jednej strony mamy specjalistów, którzy chcą podzielić się swoją wiedzą i wypromować swoje usługi czy prowadzone przez siebie szkolenia – psychologów, dietetyków, trenerów, coachy, stylistów, kucharzy i makijażystów. Z drugiej jest to także miejsce na DIY, a z takiej formy mogą korzystać właściwie wszyscy właściciele sklepów internetowych (od pasmanterii, poprzez ogrodnictwo, drogerie aż do sklepów z narzędziami) i oczywiście producenci. Filmik to świetne rozwiązanie, by zaprezentować działanie swojego produktu w praktyce.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

marketingprewencyjny

Marketingiem zajmuję się już od 12 lat. Początkowo było to zajęcie hobbystyczne. Szybko jednak stało się źródłem utrzymania. Doświadczenie zdobywałam w wielu agencjach w kraju i za granicą. Byłam prelegentem na kilku konferencjach marketingowych, opublikowałam kilkadziesiąt artykułów w pismach branżowych i napisałam kilkaset publikacji związanych z marketingiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *